$ cat ./posty/meta/esej-space-przemeblowanie-i18n-jasny-motyw.md

esej.space — przemeblowanie: jasny motyw, angielski i home, który sam się ogarnia

cze 2 00:20 | 2 min | autor: esej | #meta

Generalne przemeblowanie u siebie. Wychodzę z założenia, że skoro grzebię ludziom w stronach, to mieć bałagan na własnej jest lekko żenujące. Więc: lista zmian, bez upiększania.

Jasny motyw przestał ukrywać treść

Light mode istniał, ale tekst był robiony pod ciemne tło — czyli na jasnym znikał jak moja motywacja w poniedziałek. Teraz kolory mapują się na czytelne. Można czytać. Rewolucja.

Strona gada po angielsku

  • Przełącznik PL / EN na górnym pasku.
  • Sama wykrywa język — z Polski dostajesz polski, spoza angielski. Bez pytania, bez bannera „wykryliśmy Twój język”.
  • Tłumaczy lokalny model AI na moim własnym sprzęcie. Nie OpenAI, nie chmura — mój GPU, moja energia, mój problem. Tekst nigdzie nie wycieka.

Home, który sam się ogarnia

Feed „last activity” na stronie głównej dopisywałem dotąd ręcznie jak jaskiniowiec. Teraz ciągnie się sam z najnowszych postów. Dodaję wpis → pojawia się na home. Magia, której powinienem był użyć dwa lata temu.

I.R.I.S. przestała udawać, że żyje

Badge w panelu bocznym świecił na zielono, jakby AI działało. Nie działało. Teraz mówi prawdę: w budowie. Kliknięcie pokazuje info zamiast otwierać czat z czymś, co jeszcze nie umie odpowiadać. Uczciwość ponad marketing.

Sidebar na diecie

Wyleciały WordPressowe widgety: archiwa, kategorie, „najnowsze komentarze”. To nie blog kulinarny z 2009. Został terminal i to, co faktycznie potrzebne.

Nocna zmiana tłumacza

Tłumaczenia wszystkich moich stron robią się teraz po kolei, jednym ciągiem: budzi się maszyna z GPU, tłumaczy cutty.dev, a jak skończy — bierze się za esej.space. Po kolei, żeby karta graficzna nie próbowała robić dwóch rzeczy naraz i nie obraziła się na mnie na zawsze.

// strona o stronie. poziom meta aż boli. wracam do roboty.