$ cat ./posty/devlogi/cutty-devlog-1-minimal-independence.md

cutty devlog #2 — wszystko lokalnie, bo nie ufam internetowi

maj 21 03:00 | 1 min | autor: esej | #devlogi

cutty.dev v0.4.7 — Minimal Independence LIVE. Pivot dostał nową nazwę, własną domenę, i polityczne hasło: żadnej zewnętrznej zależności w produkcyjnym cyklu. Pojawi się nowy klucz w polskim — w nocy lokalny LLM tłumaczy, rano EN gotowe.

Co się zmieniło

  • Pivot → cutty.dev — pivot to było robocze, cutty.dev brzmi jak coś, co można pokazać człowiekowi.
  • Pierwsza maszyna tłumaczeniowa do kosza — open-source MT dawała „Login to” zamiast „Log in to”. Lokalny LLM ogólny od pierwszego strzału — native-grade.
  • Tłumaczenia żyją na wolumenie — Astro czyta JSON runtime z mtime cache. Edytuję klucz, save, refresh w przeglądarce — działa. Bez rebuilda.
  • Admin UI /admin/translations — inline edit, re-translate per key, „Sync now” streaming. Mój edit dostaje flag „human” i sync już go nie nadpisze.
  • Marketing copy po nowemu — „Custom slugi” → „Markowe końcówki”, „Closed beta” → „Beta · 100% za darmo, na zawsze”. Bo brzmi.
  • 91 kluczy w jednym wieczorze — 53 nowe auth/unlock + 38 marketingowych przepisów. Czas tłumaczenia jednego: rząd sekundy. Bloku HTML: półtorej minuty.

Dlaczego lokalnie, a nie API

Bo darmowe. Bo offline. Bo bez karty, bez API keya, bez limitów słów. Bo GPU i tak stoi — niech robi coś użytecznego niż grzanie pokoju.

Co dalej

  • v0.4.8 — refactor dashboardu / edit / stats na t(). Ostatnie hardcoded strony.
  • v0.5 — custom domains jako paid tier. Pierwszy revenue stream (kiedyś).
  • v1.0 — ProductHunt, „Show HN”, X thread. Plan.

Strona: cutty.dev. Repo prywatne na razie — pójdzie public przy v1.0. Jeśli dojdzie do v1.0.