esej-osint — sprawdź swój cyfrowy ślad
┌─[ status: w budowie, ale działa ]─[ adres: /slad/ ]─[ dane: tylko publiczne ]─[ logi: zero ]─┐
esej-osint — wpisujesz swój nick, e-mail albo numer telefonu i widzisz, co internet już o Tobie wie. Nie magia, nie włam — po prostu zebrane w jedno miejsce to, co i tak leży publicznie, tyle że rozsypane po dwudziestu serwisach, których nikt nie sprawdza ręcznie.
„nie mam nic do ukrycia” mówią zwykle ludzie, którzy nigdy nie wygooglowali samych siebie tak dokładnie, jak robi to ktoś, komu podpadli.
Co sprawdza
- nick — gdzie ta sama nazwa użytkownika jest zajęta i czy to przypadkiem nadal Ty
- e-mail — powiązany Gravatar, konta, ślady // tak, ten awatar sprzed dekady wciąż tam wisi
- telefon — co wisi przy numerze w publicznych źródłach
- Google dorki — gotowe zapytania pokazujące dokumenty i profile, o których dawno zapomniałeś
- wycieki haseł (HIBP) — w trakcie podłączania, bo czekam na klucz API
Granice
Tylko legalne, publiczne źródła i tylko Twoje własne dane — to self-check, nie narzędzie do śledzenia innych. Nic nie zapisuję: wpisujesz, patrzysz, zamykasz kartę, znika. // bo narzędzie do prywatności, które samo zbiera dane o ludziach, byłoby żartem w wyjątkowo złym guście.
Po co to zrobiłem: żeby pokazać znajomym w pięć sekund, ile zostawiają po sobie śladu, zamiast tłumaczyć to godzinę przy piwie. Działa. Niektórzy po tym pozmieniali hasła. Dobrze.